Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Kawaleria. Honor, duma i chwała Drugiej Rzeczypospolitej

Czytaj dalej
Wiktor Porembski

Kawaleria. Honor, duma i chwała Drugiej Rzeczypospolitej

Wiktor Porembski

„Bolszewika goń!”. Legenda wojny 1920 r. sprawiła, że kawaleria była w II RP traktowana z niezwykłą estymą. Doceniano piękno kawalerii, ale za to przeceniano jej skuteczność

Polacy kochali swych kawalerzystów. A międzywojenne Wojsko Polskie właśnie na kawalerii budowało swój wizerunek. Wielkie defilady w dużych miastach można było oglądać co najmniej trzykrotnie w ciągu roku - na 3 maja, na 15 sierpnia i 11 listopada. Towarzyszyły im rekonstrukcje historyczne z udziałem ułanów - na przykład widowiskowe szarże na bolszewików odgrywanych przez żołnierzy, którzy wylosowali taką rolę, czy pokazy sprawności we władaniu szablą i lancą. Swoje doroczne święto lub też święta miał dosłownie każdy z mniej więcej 40 (sic!) pułków kawalerii Wojska Polskiego. Do tego należy dodać setki regionalnych i dziesiątki krajowych czy międzynarodowych zawodów jeździeckich, podczas których to właśnie kawalerzyści (często biorący udział w zawodach w mundurze) wiedli prym.

Widok pięknie umundurowanych i naprawdę sprawnych oficerów i żołnierzy na starannie selekcjonowanych wierzchowcach budował w widzach poczucie mocy, które we wrześniu 1939 r. okazało się jednak ułudą. Z drugiej strony, warto pamiętać, że przynajmniej do połowy lat 30. polska doktryna obronna opierała się na wówczas jedynym realnym zagrożeniu - ze strony Sowietów. Rozbrojone po I wojnie światowej Niemcy praktycznie nie stanowiły wtedy niebezpieczeństwa. Historycy i analitycy strategii wojskowej są dziś zgodni - w obronie wschodniej granicy przed niezbyt nowoczesną Armią Czerwoną mobilne i liczne jednostki kawalerii byłyby o wiele skuteczniejsze niż w starciu ze zmechanizowaną i lotniczą potęgą Niemiec hitlerowskich.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Naszej Historii.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Naszej Historii
  • codzienne e-wydanie Naszej Historii
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Wiktor Porembski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.